Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Jan Sylwester Drost i Eryka Trzewik-Drost to artyści, projektanci przemysłowi. Twórcy ceramiki i szkła prasowanego, związani przez ponad 40 lat z polską hutą szkła w Zabkowicach. Obecnie prace ich znajdują sie w wielu muzeach w Polsce jaki i za granicą m.in. w Finnish Glass Museum w Finlandii, Corning Museum of Glass w USA oraz Musee de Verre we Francji.
Początkowo szkło prasowane było niedoceniane, traktowane jako tania imitacja kryształu. W latach 70 XX w. w Europie powstał trend aby to zmienić. Mimo tego, że technika szkła prasowanego jest trudna projektanci starali się iść nową drogą. Współpraca ze specjalistami różnych dziedzin w procesie technologi powstawania form, inspiracje światem przyrody dała wspaniałe efekty.
Powróciła moda na design z okresu lat PRL, przedmioty codziennego użytku z tamtych lat cieszą się zainteresowaniem kolekcjonerów i projektantów. Szklane przedmioty o niebanalnych formach znalazły się w wielu domach. Jan Sylwester Drost związał swoje studia i całą karierę zawodową ze szkłem, przebywając na stażu w Szwecji w 1972r poznał tajniki skandynawskiego designu.
Spod jego rąk wyszły takie serie jak Radiant (1976-1978) oraz Diaret. Dodatkowo projekty takie jak wazon Okulus, seria Asteroid, Rotor oraz Wiatrak. Na uwagę zasługuje także zestaw "Szkła Optyczne". Są one wyjątkowo cenione.
Najsłynniejsze projekty Eriki Trzewik-Drost to "Karolinka" i "Meksykanka". Popielnica naśladująca ptaka, szklana „Głowa” czy figurki „Jasia i Małgosi” to przykłady rzeźbiarskiego spojrzenia na szkło.
Swoje projekty Eryka Trzewik-Drost najpierw przygotowywała w glinie by uzyskać nowe i ciekawsze posiadające więcej szczegółów faktury.
Projektanci współpracowali między innymi ze śląską hutą szkła Ząbkowice.
Od 1933 roku prowadziła swoją własną pracownię metaloplastyki. Zaprojektowała około 400 przedmiotów użytku domowego.
który ewidentnie został zaprojektowany przez Julię Keilową lecz sygnowany jest "Plewkiewicz w Warszawie", "Groszkowski w Warszawie" lub "I.(Icek) Ehrlich w Warszawie" to są to ewidentne kopie jej projektów z tamtego okresu i przedstawiają mniejszą wartość. Obiekty bez sygnatur też przedstawiają mniejszą wartość kolekcjonerską.